Centrum Prasowe2007-09-28 Golf dobrze zaprojektowanyWyjątkowa atmosfera towarzysząca grze w golfa, nobilitacja poprzez przynależność do klubu golfowego i posiadanie karty członkowskiej odpowiedniej barwy (odpowiedniki złotych czy platynowych krat bankowych), wszystko to sprawia, że golf w obiegowej opinii postrzegany jest jako sport elitarny uprawiany przez ludzi z pierwszych stron gazet: szefów największych firm, polityków, a także gwiazdy filmowe.  | Choć, jak twierdzi Stanisław Sroka, pomysłodawca i założyciel jednego z najmłodszych w kraju klubów - Podkarpackiego Klubu Golfowego, golf obecnie przestaje już być dyscypliną elitarną. Na świecie gra ta stała się tak popularna, że dziś w golfa grywają niemal wszystkie warstwy społeczne. Otwarcie naszego kraju na Europę i świat w naturalny sposób spowodowało reaktywację zainteresowania golfem. Nikogo też nie dziwi, że nad Wisłą od lat kwitnie biznes golfowy. Europejczycy rozmiłowani w tej grze i golfiści z innych kontynentów odwiedzają polskie pola golfowe i coraz lepiej je oceniają, podobnie jak poziom gry naszych rodaków. Gościliśmy nawet światowe sławy gry w golfa: Tigera Woodsa i Gary Playera. Trudno by szukać innego poza polem golfowym miejsca, blisko związanego ze sportem, gdzie można spotkać tylu ludzi biznesu. Mamy już w Polsce kilkadziesiąt większych i mniejszych pól golfowych. Ostatnio golf zawitał także do Łańcuta – prastarej siedziby Lubomirskich i Potockich, gdzie na polu pod Zamkiem król Radziwiłł stoczył w 1935 roku sławny, opisywany szeroko w prasie, pojedynek z Księciem Yorku. |
Z inicjatywy Stanisława Sroki, prezesa spółki Transsystem powstał Podkarpacki Klub Golfowy (www.pkgolf.pl) i projekt stworzenia w Łańcucie Akademii Golfa w zamkowym parku. To nawiązanie do tradycji, ponieważ w niedalekim Julinie było przed wojną jedno z pięciu pól golfowych w Polsce. Golf przez setki lat tak ściśle związał się z gospodarką i biznesem, że dziś turnieje golfowe towarzyszą międzynarodowym imprezom targowym i wielkim światowym kongresom, a wiele globalnych korporacji, takich jak np. Microsoft, zaangażowanych jest w propagowanie i sponsoring golfa, patronują także największym turniejom golfowym. Również firmy polskie różnych branż chętnie włączają się w inicjatywy golfowe, widząc w nich duże korzyści marketingowe. W 2007 roku wydarzeniem wartym odnotowania był międzynarodowy turniej golfowy zorganizowany przez Podkarpacki Klub Golfowy dla menadżerów - IPMA Open Golf Cup 2007. Turniej inaugurował 21. Światowy Kongres International Project Management Association, na którego obrady zjechali do Krakowa najwybitniejsi specjaliści z dziedziny zarządzania projektami z ponad pięćdziesięciu krajów. IPMA Open Golf Cup 2007 rozegrany został w czerwcu na mistrzowskim polu golfowym w Paczółtowicach – Krakow Valley Golf & Country Club, gdzie do rywalizacji z Polakami stanęli – kij w kij - golfiści przybyli m.in. z Niemiec, Finlandii, a nawet dalekiej Australii i Południowej Afryki. Puchar zwycięzcy odebrał Jakub Podolec z Krakowa, który wygrał też kategorię graczy z niskim handicapem i triumfował jako najdalej uderzający gracz tego turnieju (260 metrów). Wynik ten nagrodził koszem pełnym wytrawnych trunków Wojciech Woziwodzki, prezes Carrywater Consulting - firmy wyspecjalizowanej w zarządzaniu projektami. Panie nie pozostawały w tyle. Najlepszą golfistką turnieju została Eeva - Liisa Haukka z Finlandii. W kategorii graczy z wyższym handicapem pierwsze miejsce, przed wieloma panami, zdobyła Bogusława Twardzik z Podkarpackiego Klubu Golfowego. Turniejowe nagrody zapewnili partnerzy IPMA Open: Microsoft, Carrywater Consulting, Wydawnictwo Murator, Polimex Mostostal, Multifarb, NTB Wellness Technik, Transsystem. | |
 | Gra w golfa jest naturalnym i wspaniałym treningiem dla menadżerów projektu, sprawdzianem ich odporności na ryzyko i pokusy, funkcjonowania w warunkach zmęczenia i zdenerwowania. Z drugiej strony wypełnia naturalną potrzebę etycznych zachowań i dobrych relacji z innymi ludźmi. W swoim podejściu Project Management jest zgodny z filozofią golfa jako gry strategicznej, w której osiągnięcie dobrego wyniku jest efektem zarówno planowania, jak i właściwego podejmowania decyzji, dostosowanych do konkretnych, indywidualnych, niepowtarzalnych warunków. Międzynarodowy kongres z dziedziny zarządzania projektami nie bez przyczyny został zapoczątkowany turniejem golfowym dla menadżerów. Runda golfa w zadziwiający sposób przypomina zmagania menadżera projektu – twierdzi Stanisław Sroka, wybitny Project Manager (jedyny w Polsce posiadacz certyfikatu IPMA level A) i zapalony golfista. Gracz zdany jest na strategię gry, techniki i podejmowanie decyzji. Runda golfa podzielona na dołki będące jej etapami, podobnie jak projekt podzielony kamieniami milowymi, jest zawsze unikalna, zależna od pogody, warunków, współgraczy i decyzji podejmowanych przy każdym uderzeniu. Tak jak w zarządzaniu, raz podjęta niewłaściwa decyzja ma swoje konsekwencje w ostatecznym wyniku. |
GOLF24 Magazine JESIEŃ 2007 pokaż wszystkie |